Agencja wynajmu rodziców

Czasami należy uważać, o czym się marzy. Niekiedy marzenia mogą się spełniać…

I tak zdarza się u bohatera książki „Agencja Wynajmu Rodziców” Davida Baddiela (satyryk, pisarz, gospodarz wielu programów radiowych i telewizyjnych). Dziesięcioletni Barry Bennett w tajemnicy, stworzył listę 10 rzeczy, za które nie lubi swoich rodziców.

Czytaj więcej...

Okładka książki

Ostatnio coraz bardziej jestem oczarowana książkami z dziedziny naukowej. Jeszcze niedawno nie śmiałabym nawet otworzyć książki z takiego gatunku, jednak  - chyba za sprawą pracy w bibliotece – zaczęłam coraz częściej je czytać. Tym razem w moje dłonie trafiły  „Prawidła życia” Janusza Korczaka. Już na samym początku bardzo spodobała mi się okładka. Kolorystycznie zgrana z całością książki.

Czytaj więcej...

Klątwa Tygrysa

Obecnie trudno jest znaleźć na półka fantastykę, która nie posiadałaby bohaterów typu: wilkołaki czy wampiry. Był „Zmierzch”, byli „Błękitnokrwiści”, oraz „Półmrok” i wiele innych książek, których nie będę wymieniać, gdyż jest tego za dużo. Wszystkie przeczytałam i… nie znalazłam nic nowego. Wszystko pisane w tym samym stylu - on przystojny lub ona uwodzicielska. W tle wielki romans i tajemnica.

Czytaj więcej...

Okładka Damy Kameliowej

Czy lubicie klasykę?

Ostatnio coraz częściej słyszałam od czytelników, że bardzo podoba się im historia pewnej paryskiej kurtyzany z „Damy Kameliowej” Aleksandra Dumasa. Zaciekawiona dlaczego ta książka wzbudza u czytelników zachwyt, postanowiłam sama ją przeczytać. Z początku sceptycznie do niej podchodziłam. Początek mi się nie spodobał, jednak im bardziej wgłębiałam się w historię, to tym bardziej  nie potrafiłam oderwać od niej wzroku. Po każdej przeczytanej stronie musiałam czytać dalej i dalej, gdyż pragnęłam za wszelką cenę poznać zakończenie tej historii.

Czytaj więcej...

zdjęcie książki Wampirek

Czy macie czasami tak, że jak zobaczycie książkę, którą czytaliście, jak byliście młodsi, to jeszcze raz postanowiliście ją przeczytać, gdyż bardzo wam się kiedyś podobała?

Mnie taka właśnie sytuacja spotkała.

Jestem stażystką bibliotekarką, i ostatnio przechodząc koło półek w celu wyklepania książek (to znaczy, wyrównania książek do krawędzi oraz ich posegregowania alfabetycznie i tematycznie - a muszę się wam przyznać, że to już moje zboczenie zawodowe) zauważyłam, bardzo dawno temu czytaną przeze mnie książkę, a raczej cykl: „Wampirek” i od razu wyciągnęłam ją, by przypomnieć sobie o czym jest.

Czytaj więcej...